czwartek, 9 sierpnia 2012

Przywiązanie

Cześć, cały wieczór wczoraj myślałam nad tym, że bardzo szybko przywiązuje się do niektórych ludzi. I to są dwa rodzaje przywiązania, pierwszy- do przyjaciela/przyjaciółki i drugi - do chłopaka. Stwierdziłam ,że u mnie to jest straszna wada .
Przyjaciele z którymi do tej pory przebywałam, zaczęli po prostu odchodzić i to pod byle pretekstem. Jakieś dawne historie, plotki i nie wiadomo co, albo jeszcze wybór, `albo ja albo ktoś` . Dwa razy usłyszałam to już w te wakacje. Mimo że chciałam mieć tych ludzi przy sobie, nie wybrałam ich. Nie lubię jak ktoś mi daje wybór dobrze wiedząc że druga osoba jest równie ważna.. Później trudno jest wywalić tą osobę z głowy, wiedząc że tyle czasu się z nią spędziło, o czym rozmawiało, co się robiło. Ale trzeba. Po jakimś czasie wszystko wraca do normy ,o ile się ma nadal przy sobie wspaniałych ludzi ,którzy gdy bedzie trzeba walną te słowa ` będzie dobrze` chociaż to takie przereklamowane, dodaje sił. Do tej pory było przywiązanie do byłych przyjaciół, ale co z teraźniejszymi ? Moim zdaniem, trochę musi czasu minąć aż osobę z którą się kumplujesz nazwiesz `przyjacielem` I jeżeli ta osoba Ciebie też będzie tak traktowała ,przywiązanie same się pojawi, w końcu to bratnie dusze, nie Lutka ?. Tych ludzi,którzy odeszli za szybko nazwałam przyjaciółmi, i to jest ta moja wada.
Z chłopakiem jest trochę inaczej, ale też czuję ,że za szybko się przywiązałam. Lepiej by było gdybym robiła to tak stopniowo. Z dnia na dzień tak o troszkę więcej. Jak się już tak bardzo przywiążesz masz ochotę by ta druga połówka była ciągle przy tobie. Ale gdy już nie ma się z nią kontaktu,dopiero się zaczyna. Widzisz ją wszędzie, słyszysz jej słowa, każda myśl jest z nią związana- bo tęsknisz,kochasz i zrobiłabyś wszystko żeby była teraz z Tobą. Ale co będzie potem ? Jak ukochana osoba nie będzie już taka kochana i zechce odejść ,a Ty nadal będziesz taka przywiązana ? Jak to mówią współczesne gimnazjalistki ,no i nie tylko`nie wyobrażam sobie życia bez niego !` Również przereklamowane. Wszystko da się zmienić ,każde przyzwyczajenie. O ile jest siła, o ile chce się iść dalej ,bez zbędnych powrotów w przeszłość. Kobiety muszą być twarde , wychodzić z każdej sytuacji z podniesioną głową, bo dlaczego niby nazywa się je często babami i to z jajami ?
 Na prawdę chciałabym móc się wolniej przywiązywać, żeby później tak nie bolało jak ktoś będzie odchodził, bo to cios prosto w serce. Ale dobrze by też było gdybym umiała sobie lepiej dobierać ludzi, którzy by mnie nie zostawili po jakimś czasie ,a najlepiej byli ze mną do końca życia.
Dręczyło mnie to strasznie.
Liwka.