piątek, 24 sierpnia 2012

przyszłość

Tak spojrzałam na nasz nagłówek bloga i sobie pomyślałam - chciałabym mieć kiedyś taki widok z okna, ze swojego domku na plaży. Wyobrażaliście sobie kiedyś co będzie w przyszłości ? jak będziecie wyglądać ? jacy ludzie będą Was otaczać ? gdzie będziecie mieszkać ? czy będzie Wam się dobrze wiodło ? Chyba każdy jest ciekawy swojej przyszłości. No ale możemy sobie pomoc by była lepsza prawda ? Rodzice ciągle powtarzają , `ucz się ,bo potem nie będziesz miała ani pracy ,ani kasy, a my żyć wiecznie nie będziemy` Co prawda to prawda. Kiedyś nie zdawałam sobie sprawy jakie to jest ważne, że już od młodych lat pracujemy nauką na naszą przyszłość. Dlatego postanowiłam ,że wezmę się do roboty w roku szkolnym. Tak tak, myślicie, takie gadanie , każdy tak mówi, a potem totalna olewka - w takim razie mówię: postaram się wziąć ostro do roboty ;) Wam też to polecam, bo takie gadanie w różnych sprawach`co ma być to będzie `i latanie na pałach i dopuszczających to nie jest fajne. A do głowy nauka każdemu może się wbić. To taki apel na nadchodzący rok szkolny.
Założę się że każdy by chciał wieść ,spokojne, lub dla wariatów pełne niespodzianek życie, z dachem nad głową, wodą w kranie i prądem w gniazdkach. Więc do roboty,książki nie gryzą.
Wybaczcie że tak ciągle o szkole, ale pomału zaczynam się denerwować tym że idę do nowej szkoły, gdzie większości nie znam, nauczycieli też ,szkoły ani nic. Na razie nie wyobrażam sobie w otoczeniu nowej szkoły, oby mi to przeszło ;))

Liwka ;*