Witam was ! :*
Daaawno mnie tu nie było , przepraszam najbardziej Lilcie za to ,że tak zaniedbałam naszego bloga , ale obiecuje poprawę . No więc tak duużo ostatnio się działo w moim życiu ,tyle ważnych spraw do załatwienia , tyle było na mojej głowie że nie miałam siły , ale to przetrwałam !
tydzień temu zaczęłam praktyki , nie powiem było to dla mnie straszne nie wiedziałam co mam tam robić czy mam sprzątać , czy może pomóc przy obcinaniu albo coś podobnego . No i okazało się ,że musiałam sprzątac obserwować i wyciągać wnioski . Praktyki mam dwa dni w tygodniu i chociaż jestem po nich bardzo zmęczona to nie narzekam i ciesze się ,że wybrałam właśnie ten zakład wgl to polecam wam go Salon Fryzjersko- Kosmetyczny KAPRYS w e-g . A co tam taka mała reklamcia : >
Dziś nauczyłam robić się kłosa na całej głowie znaczy się tak w koło glowy , aleee mi się spodobało , tak się bałam podejść do tych główek a tu nagle tak się wciągnełam w to czesanie :)
Dziś jestem trochę zmęczona tym lataniem po salonie ale przeżyje to , wiecie co lubię najbardziej ?
Jak przychodzi klient i tak się faajnie na mnie patrzy i się
-Nowy pracownik czy praktyki ?
a Pani Krysia na to
- nie nie nie praktykant , jest nowa jeszcze trochę nieśmiała ale się rozkręci :) i się na mnie patrzy a ja aha taka zdziwiona , zobaczymy jak to będzie
Lubię też to jak trzeba odsunąć fotel takim starszym Panią co to ledwo dojdą do tego fryzjera , ale o wygląd to tak dbają , chyba bardziej niż niektóre 18tki :D
Trzeba się zaraz wziąć za lekcje , JUTRO spr z chemi ! Nie no jak to tak można tak krótko w tej szkole i już sprawdziany , no ale trudno trzeba się nauczyć .
Jeszcze ostatnio taka niemiła przygoda z moim kolanem drugi wf w szkole a tu bach kolano poooszło , tak mi przeskoczyło ,że ani wstać ani iść nie wiedziałam co zrobić . A jaki był strach ,że złamana a jak się bałam spojrzeć na nią ,ale całe szczęście to tylko takie małe coś i poboli poboli i przestanie .Lilcia to mnie wspierała , Dziękuje :**** Wariatka po sklepach lata , stwierdziła ,że ubrań nie ma no jednym słowem ZAKUPOCHOLICZKA , kochana :* znając ją kupiła jedną bluzkę i to na tyle .
Myślę ,że nadrobiłam trochę tym postem moja nieobecność :D
Pozdrawiam was
Luuutka :********