Wszyscy mówią do mnie ,że ja i tak jestem jak zaczarowana , nie wiem czemu tak uważają ,ale może coś w tym moim imieniu zaczarowanym jak z bajki jest xD Ostatnio rozmawiałam z koleżanka którą poznałam 4 miesiące temu o tym co pomyślała sobie o mnie kiedy zobaczyła mnie po raz pierwszy . Ja powiedziałam jej ,że na początku jak ją zobaczyłam poczułam się jak bym była w jakimś cyrku a nie w szkole na rozpoczęciu roku , ona zachowywała się tak jakby wyszła naprawdę z cyrku i pierwszy raz zobaczyła kogoś takiego jak człowiek :D . Gdy szła za mną do sekretariatu myślałam sobie niech ona zniknie z tej szkoły . Wszystko się właśnie ostatnio wyjaśniło K..a była w takim stresie ,że sama nie wiedziała co robi , mówiła do mnie że tak strasznie bała się tych wszystkich nowych twarzy i tej atmosfery szkolnej :) .A co ona pomyślała o mnie ? K..a powiedziała ,do mnie że wiedziała że ja będę naprawdę fajną osobą , wiedziała ,że będę czasami szalona a czasami taaka cichutka i 'malutka' jakby mnie w ogóle nie było . Miała racje .Teraz tylko się z tego naśmiałyśmy , obydwie jesteśmy jak z jakiejś zwariowanej bajki . Chociaż nikt nie pobije mnie i LIWCI jak my mamy dobry humor tooo sie dopiero dzieje, nikt nas chyba wtedy nie zrozumie . I tak ma być ! Gdyby tak nagrać bajkę "DWIE WARIATKI LIWKA I LUTKA PODBIJAJĄ ŚWIAT " chyba byłby to hit roku xD Swoją drogą ? czemu nie może kiedyś, kiedyś . Jak zobaczycie w tv zapowiedź bajki która będzie miał całkiem inny początek niż każda " Wczoraj , dziś nieee jutro, a może jednak Dawno dawno temu były sobie dwie wariatki ..." to wiedzcie ,że to bajka o nas hahah .
Co prawda to temat baajek nie jest tu rozstrzygnięty za bardzo, aleee coś tam , chodziło mi o to co właśnie napisałam .
trochę dla śmiechu hahaha :)
Pooozdrawiam Luutka :**
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz