sobota, 4 maja 2013

pierwszy ciepły majówkowy dzień

 Pierwszy ciepły majówkowy dzień trzeba jakoś wykorzystać. Tak więc postanowiłyśmy się zobaczyć i porobić zdjęcia, które znajdą się pod notką. W sumie jesteśmy teraz rozleniwione i najedzone i nie chce nam się myśleć tak więc weny zbytnio nie ma. No na pewno nie ma na tematyczną notkę, których chyba na razie nie będzie. Na razie musimy się zregenerować i zacząć w końcu biegać (tu aż się Lutka zaśmiała, ponieważ z tym długo już zwlekamy- leniwe dupska) Chęci chęciami, ale złośliwość rzeczy martwych zawsze dokopie. Wychodzimy szczęśliwe, słońce na ryjku, kilka zdjęć i bateria kaput. Ale co tam, mamy jeszcze telefon, dobry humor ,pogodę to lecimy dalej. Dobra to my dalej sobie będziemy nawijać bo to nam najlepiej wychodzi. Nigdy nie możemy się wystarczająco nagadać ;p tak wiec zostawiamy ten wpis z naszymi fotkami i naszymi uśmiechami ;p




















Liwka & Lutka


Brak komentarzy: